poniedziałek, 14 marca 2016

Wyniki testu platformy do nauki języka rosyjskiego Multikurs.pl

Każdego, kto decyduje się na wyjazd za granicę w celu tymczasowego/stałego osiedlenia się, czeka nauka języka, którego w danym kraju się używa. Człowiek staje przed wyborem: kurs w szkole językowej, prywatne korepetycje, kurs online, samokształcenie czy liczenie na to, że "samo się nauczy", przebywając w danym kraju i obcując z językiem w telewizji, radiu, prasie, internecie, w kontaktach towarzyskich czy rodzinnych. Ja przebrnęłam myślami przez wszystkie wyżej wymienione formy nauki rosyjskiego, na samym początku ochoczo szukałam szkół językowych, ale zraziłam się cenami, potem szukałam prywatnie, ale rozmyśliłam się, bo przecież native speakera mam w domu, korepetycje przez Skype'a w ogóle mnie nie interesowały. Rozpoczynałam kilka kursów online, ale wcześniej czy później pojawiała się ta granica, gdzie bez abonamentu dalej nie przejdziesz, a sam kurs nie był aż tak ciekawy, żebym chciała za niego zapłacić. W końcu, po kilku miesiącach wewnętrznego dylematu, po rozmowach z rodziną, doszłam do wniosku, że przez i bez kursów moja nauka języka poszła do przodu, czyli "samo się nauczyło" z otoczenia, więc już nie ma sensu czegoś szukać. Chłonęłam więc wiedzę samodzielnie, aż do momentu, kiedy pojawiła się propozycja od pewnej platformy do nauczania języków online.
 
Od jakiegoś czasu testuję kurs online języka rosyjskiego na platformie Multikurs.pl. A właściwie to dwa kursy w jednym, bo pakiet składa się z następujących kursów:
  • Rosyjski MultiSłówka
  • Rosyjski Intensywny kurs dla początkujących
Pierwszy z nich - słówka - to 6273 słowa na różnym poziomie, od podstawowego po zaawansowany, posegregowane paczkami według dziedzin: np. jedzenie, godzina, miesiące, biznes etc. Słówek można uczyć się na kilka sposobów, z czego najlepszym jest dyktando. Najpierw oglądamy sobie słówka z wybranej paczki, a potem dostajemy wyraz po polsku. Naszym zadaniem jest napisanie go po rosyjsku (dla tych, którzy nie mają rosyjskiej klawiatury, funkcjonuje klawiatura na ekranie, wybieramy poszczególne bukwy cyrilicą poprzez kliknięcie). Świetny sposób na zapamiętanie i wyczucie, gdzie powinno się wstawiać np. kłopotliwy miękki znak. Ten element kursu jest bardzo przydatny do uzupełnienia zasobu słówek i nauczenia się poprawnego zapisywania, co jest niezmiernie ważne - każdy chce pisać poprawnie, a wielu odbiorców (np. pracodawcy) postrzega taką poprawność za oznakę inteligencji, "porządności". Do słówek dołączone są obrazki, żeby lepiej zapamiętać. :) I nie tylko pisownia, ale też wymowa, bo każde słowo opatrzone jest nagraniem audio (lektor bardzo dobrze wymawia/akcentuje). Mamy tu też system powtórek, kiedy logujemy się do kursu, możemy zrobić sobie powtórkę tych słówek, których się uczyliśmy, kolejność losowa, już nie według dziedzin - doskonałe utrwalenie przetworzonego materiału. Żeby było ciekawiej, są też ćwiczenia dodatkowe: rozpoznawanie ze słuchu i wybór tekstu.


Drugi z wymienionych kursów to już normalne lekcje rosyjskiego z ciekawymi ćwiczeniami, dzięki którym przerabiany materiał bardzo łatwo się przyswaja. Lekcji jest 15, po 6 i 12 przechodzimy test sprawdzający opanowany materiał, po ostatniej mamy sprawdzian z całości. Efektem końcowym jest certyfikat, który na pewno może się przydać (stwierdza stopień opanowania języka), ale nie należy oczywiście liczyć na jakąś jego wielką moc sprawczą - ktoś (pracodawca) może takiego rodzaju dokumentu nie zaakceptować. Bądź co bądź lepsze to niż nic, jeśli w pracy wymagają znajomości rosyjskiego (lub wskazują go to jako zaletę), to lepszy kandydat z jakimkolwiek certyfikatem niż z żadnym. A wskazany w CV/certyfikacie poziom języka można łatwo sprawdzić :-)

Obie części kursu są tak skonstruowane, żeby motywować do nauki. Do tego przyjemny interfejs, lektorzy, punkty, konkursy z nagrodami dla najlepszych. Niedawno ruszyła też aplikacja na smartfony i tablety, więc można uczyć się języka w drodze.

Kogo zadowoli kurs rosyjskiego na platformie Multikurs.pl?

- Tych, którzy chcą nauczyć się języka od podstaw za nieduże pieniądze, spędzając na nauce tyle czasu, ile mogą
- Tych, którzy chcą wzbogacić słownictwo w określonej dziedzinie (np. biznes)
- Tych, którzy uczą się języka "z otoczenia", a którym niektóre podstawy, słówka umknęły
- Tych, którzy chcą nauczyć się poprawnie pisać i akcentować


Jak dla mnie kurs bardzo do rzeczy, wzbogacił moje słownictwo i, co mnie najbardziej zdziwiło, pomógł mi ostatecznie pozbyć się bariery językowej. Rodzina praktycznie od razu zaczęła zauważać, że mówię więcej i pewniej.

1 komentarz:

  1. Chyba się kiedyś skuszę, bo mimo że mam Rosjanina pod ręką, to on chce mówić głownie po polsku i trudno mi się jakoś zmobilizować żeby w Polsce rozmawiać z nim po rosyjsku. Ja jestem z tych, co najlepiej się uczą języka, kiedy słyszą go naokoło. Może taki kurs by mnie jakoś bardziej zdopingował :P

    OdpowiedzUsuń