sobota, 26 lipca 2014

Formalności związane z wyjazdem do Rosji

O ile do krajów Unii Europejskiej możemy latać "na dowód", o tyle kwestia wyjazdu do Rosji jest bardziej skomplikowana.

Przede wszystkim trzeba mieć ważny paszport. Jeśli nie mamy, to trzeba wyrobić. Załatwia się to w Urzędzie Wojewódzkim właściwym miejscu zameldowania stałego lub czasowego. Potrzebne jest aktualne zdjęcie paszportowe, wypełniony wniosek i pokwitowanie wpłaty (w niektórych urzędach można zapłacić u osoby obsługującej przyjęcie wniosku - tak było w moim przypadku). Koszt to około 130 złotych, czeka się mniej więcej miesiąc.

Kiedy mamy już paszport, możemy załatwiać wizę. Można to zrobić osobiście w Konsulacie Rosji lub za pośrednictwem agencji turystycznej. Druga opcja jest droższa, ale zaoszczędzimy czas i nerwy, bo wszystko zrobią za nas, do wielu agencji nawet nie trzeba jechać osobiście po odbiór wizy, zarówno wysyłka jak i odbiór odbywają się za pośrednictwem kuriera. Aby udać się samolotem do Rosji, potrzebna jest tylko jedna wiza - turystyczna, biznesowa etc. Planując jednak podróż drogą lądową, trzeba do tego dorobić wizę tranzytową, ze względu na konieczność przejazdu przez terytorium Białorusi. Informacje te nie dotyczą Obwodu Kaliningradzkiego, co do którego wymagania trochę się różnią - tu proponuję uderzać do znawców tego kawałka Rosji :-)

Mamy już wizę do Rosji w swoich rękach, więc teraz można kupić bilety lotnicze. Oczywiście można to zrobić przed otrzymaniem wizy, trzeba tylko zapisać sobie numer paszportu, bo będzie on wymagany do zakupu biletu. Niestety są one bardzo drogie, z Polski do Moskwy można dostać się tylko LOT-em lub współpracującym z nim rosyjskim Aeroflotem (jeśli nie uwzględniać np. podróży z Warszawy do innego kraju i stamtąd przesiadka do Moskwy - opcja dla bardziej zaawansowanych, ale połączeń i linii jest więcej). Lecąc LOT-em/Aeroflotem, najmniej za bilet w dwie strony zapłacimy 1200 złotych, jeśli kupujemy z wyprzedzeniem (miesiąc, 3 tygodnie). Im bliżej terminu odlotu, tym drożej.

Kolejna papierkowa robota czeka nas na lotnisku w Rosji, po wyjściu z samolotu należy iść za tłumem i wypełnić kartę migracyjną (podwójnie, po lewej i po prawej, jedna zostaje dla nas, druga dla straży granicznej). Uwaga praktyczna: warto mieć przy sobie własny długopis! Paszport wraz z kartą migracyjną pokazujemy w okienku kontroli granicznej, po czym udajemy się po bagaż (jeśli mamy coś więcej niż podręczny) i jesteśmy wolni.

Ale nie do końca, bo w Rosji jest obowiązek meldunku. Nie musimy się martwić, jeśli będziemy mieszkać w hotelu, bo to do niego należy zapewnienie registracji przyjezdnemu. Natomiast jeśli będziemy mieszkać u znajomych, to trzeba w terminie 7 dni od daty przyjazdu udać się na pocztę i wypełnić zgłoszenie. Robi to osoba goszcząca, potrzebne jest ksero naszego paszportu i wizy oraz karty migracyjnej. Wniosek trzeba wypełniać bardzo dokładnie, w skupieniu, ponieważ na poczcie nie zaakceptują wniosku nieczytelnego, z przekreśleniem, przerobieniem literki - wszystko musi być idealnie i bez pomyłek. Jest to dosyć obszerny papierek, więc lepiej zapytać, niż zaczynać od nowa i do skutku. Po udanym wypełnieniu i zatwierdzeniu wniosku registracji dostajemy pokwitowanie i potwierdzenie, które można sobie schować i oddać dopiero przy kontroli granicznej przed odlotem z Rosji albo przynajmniej mieć je przy sobie na wszelki wypadek.

Dodam, że lecąc/jadąc do Rosji po raz pierwszy (w celach prywatnych, turystycznych), mamy możliwość wyrobienia jedynie wizy jednorazowej. Po jej wykorzystaniu możemy już przy następnym razie wyrabiać wielokrotną.

6 komentarzy:

  1. Agencja turystyczna naprawdę wszystko załatwi? Chodzi o wizę... To mnie ucieszyło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Agencja zrobi wszystko i pobierze opłatę w wysokości ok 70 zł, także warto. Na wizę czeka sie ok 10 dni. Sprawa cen biletów lotniczych. Ten wpis jest z 2014 roku, może się coś pozmieniało. Ja leciałem w lipcu 2015 i płaciłem za biltet tam i z powrotem 770 zł a w październiku jeszcze mniej 499 zł :) Oczywiście bilety były rezerwowane z miesięcznym wyprzedzeniem.
    Jest jeszcze opcja pociągu, ale trochę droższa niż samolot i dochodzi jeszcze koszt wizy białoruskiej. Także dla Polaków nieopłacalne, ale dla Rosjan juz tak. To pociąg relacji: Moskwa - Paryż - zatrzymuje się w Warszawie i w Poznaniu, kursuje co parę dni. W polskim rozkładzie nic się nie dowiecie o tym pociagu, biletów w Polsce też nie mozna kupić - taka zmowa milczenia :) http://poezd.ru/nalichie-mest/Moskva/Poznan/?SearchForm[dateTo]=01.01.2016

    I jeszcze sprawa meldunku - nie trzeba tego robić, szkoda czasu i nerwów. Nikt tego nie wymaga przy powrocie. Ja się o tym dowiedziałem wcześniej i zaryzykowałem i wszystko w porządku. Dwa razy wracałem do Polski z Rosji i na lotnisku w Moskwie nic ode mnie nic nie chciał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... ja wolę dmuchać na zimne, w razie czego rosyjska policja ma prawo zażądać paszportu do wglądu i karty migracyjnej, nie mówiąc już o tym, jak ważny jest meldunek przy załatwianiu stałego/tymczasowego pobytu. Być może i w wypadku wylegitymowania obeszłoby się na kilkusetrublowym mandacie, ale kto jak kto, ale ja nie mogłam ryzykować narobieniem sobie kłopotu z przyszłymi wjazdami do Rosji. Z drugiej strony warto wiedzieć, że meldunek nie jest sprawą pierwszorzędną i jeśli ktoś nie ma możliwości załatwienia papierka to są ludzie, którzy i bez niego sobie poradzili :) Ceny biletów. Pewnie z Warszawy? Ja wcześniej latałam z/do Gdańska, co ułatwiało podróż, ale i dodawało parę stówek, na te święta jednak kupiliśmy 2 bilety Moskwa-Warszawa i zapłaciliśmy 2.5 tysiąca - masakra. Nic z tego, że kupione z 2-miesięcznym wyprzedzeniem, trzeba było jeszcze z miesiąc przed, żeby wskoczyć w normalniejsze ceny.

      Usuń
  3. Z cenami biletów jest różnie. Kiedy leciałem pierwszy raz do Moskwy - parę dni po kupieniu przeze mnie biletów kosztowały 100 zł taniej. Taka trochę loteria. Tak, leciałem z Warszawy. A od czego zacząć załatwianie stałego/tymczasowego pobytu ? I na jakiej podstawie mozna go otrzymać ? Pytam, bo niedługo pewnie będzie mi potrzebny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy etap wtajemniczenia to RVP. Więcej tutaj http://polsko-ruski.blogspot.ru/2015/03/pobyt-tymczasowy-w-rosji-egzamin-na-rvp.html. Postaram się niedługo o jeszcze jeden, systematyzujący moją wiedzę i doświadczenie na ten temat post :)

      Usuń