piątek, 6 marca 2015

Dzień Kobiet w Rosji cz.1

W niedzielę 8 marca, Międzynarodowy Dzień Kobiet, który w Rosji jest jednym ze świąt, na które przysługuje dzień wolny od pracy. A że w tym roku przypada ono w niedzielę, to wolne jest w poniedziałek. Rosjanie przywiązują bardzo dużą wagę do tego dnia, życzenia i prezenty darują nie tylko mężczyźni i dzieci kobietom, ale też kobiety sobie nawzajem. A podarki to często nie tylko symboliczny kwiatek, ale coś o wiele droższego, ci, których stać, nie szczędzą rubli na najdroższe zachcianki swoich kobiet.

O wadze Dnia Kobiet w Rosji świadczy również ilość reklam w telewizji dotyczących tego świętaa. Zastanawiam się, czy nie jest ich więcej niż noworocznych. Niektóre kanały telewizyjne serwują nawet specjalny program na ten dzień. Założę się, że w sklepach będą dawać świąteczne reklamówki "z okazji 8 marca".

Zdjęcie: Życzenia na Dzień Kobiet znalazłam przypadkowo na ściereczce kuchennej :-)


Mój 8 marca stoi pod znakiem zapytania, bo jesteśmy zaproszeni w gości, ale dopadło mnie prawdziwie rosyjskie przeziębienie, naprawdę, rzadko choruję, a takiego silnego to dawno nie miałam. Przy okazji testuję rosyjskie leki na przeziębienie, bardzo drogie (rzekomo najsilniejsze tabletki na przeziębienie, 6 sztuk, 1 dziennie, po nich są już antybiotyki, plus tabletki na gardło - ok. 900 rubli, czyli z 50 zł), miałam nadzieję, że chociaż skuteczne, ale jak na razie efektów brak.

5 komentarzy:

  1. Iwono szybkiego powrotu do zdrowia życzę!
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ten dzień. W ubiegłym roku właśnie w dzień kobiet dostałam mandat , super nie? Łaska była że pkt karnych nie.
    Zobaczymy co przyniesie w tym roku.

    A celebrujmy kazdego dnia kobiecość a tego dnia 8 może warto zadbać o szczególny podkreślnik?
    W Rosji widocznie potrafią
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy w Rosji wlepiliby mandat tego dnia :p Pewnie zależy, na kogo się trafi.

      Usuń
  3. Szkoda, że w Polsce aż tak "na bogato" tego dnia nie świętujemy... ale z drugiej strony nie ma co narzekać, bo w USA, gdzie obecnie przebywam, nikt prawie nie wspominał, że był Dzień Kobiet...a niby to święto międzynarodowe!
    Pozdrawiam, Anna

    www.ann-in-usa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń