Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocna Moskwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocna Moskwa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2015

Moscow never sleeps...

Nawet najmniejsze miasta nocą wyglądają inaczej - pięknie, tajemniczo, intrygująco. Inaczej spaceruje się nocą niż dniem, na ulicach, placach, w parkach nie ma już tak wielu ludzi, jest ciszej, ma się wrażenie, że miasto odpoczywa po ciężkim dniu, żeby za chwilę powitać nowy.

Lubię spacery nocą, a Moskwa nocą jest piękna. Mówią, że Moskwa nigdy nie śpi, rzeczywiście, po ulicach zawsze mkną samochody, a na placu Czerwonym wciąż są turyści, podziwiający nocną stolicę. Funkcjonuje też wiele całodobowych sklepów i restauracji. Moskwa nocą nie śpi, ale drzemie, nawet w centrum nie ma tylu spacerowiczów, turystów, zwiedzających co za dnia. A wystarczy oddalić się trochę od kremlu, a już możemy rozkoszować się chwilą "na osobności", wiele miejsc o tej porze jest opustoszałych, cichych i spokojnych, z kolei w innych toczy się nocne życie mieszkańców miasta.

Chciałabym podzielić się z Wami fotkami z naszej weekendowej nocnej eskapady po Moskwie. Rozglądając się wokół, chłonąc tą atmosferę nocnej stolicy, nawet nie poczuliśmy, że zrobiliśmy 6 km piechotą :-) Było już daleko po północy, a wciąż spotykaliśmy na swojej drodze innych fascynatów nocnych spacerów. I nie przeszkodziła w tym temperatura, która była raczej niska niż wysoka (lekki minus).

Centralnyj Dzietskij Magazin, czyli... raj dla dzieciaków. Robi wrażenie nawet na dorosłych!


Klasyczny kreml z wizytówką Moskwy, księżyc zasnuty chmurami i... remont


Widok z mostu


I kreml z innej strony...



I jeszcze z innych...






Rzeka Moskwa nocą wygląda szczególnie intrygująco - niebezpiecznie, ale czyż nie pięknie?


Chram Chrystusa Zbawiciela



Jeszcze inne pomysły oświetleniowe stolicy


Centrum handlowe dla bogaczy (cenowo równe z GUM-em na kremlu)

Z Moskwy do Polski przez Kaliningrad

Różne były moje i nasze wspólne drogi z Moskwy do Polski. Pierwsze szlaki przecieraliśmy przez Gdańsk, czyli Moskwa-Warszawa-Gdańsk (samolot...