Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atrakcje w Moskwie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atrakcje w Moskwie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 kwietnia 2016

Piwko w knajpce Żiguli na Arbacie

W Moskwie ewidentnie czuć wiosnę. Wieczory jaśniejsze i dłuższe, lada dzień natura zacznie budzić się do życia (za oknem pierwsze bazie!). Na mieście ludzie na ławeczkach palą papierosy, sączą wiosenne piwka, niektórzy, jak to w Rosji pomiędzy zimą a latem, porozbierani, bez kurtek, z gołymi kostkami... Pomijając temat moskiewskiej mody, szeroko komentowany przez tych, którzy to wielkie miasto choć raz w życiu odwiedzili, na dworze robi się przyjemnie!

A jak się robi przyjemnie, to chciałoby się gdzieś wyjść w wolnym czasie. I tu właśnie polecę Wam jedno fajne miejsce, karczmę, pub, czy też knajpkę Żiguli na Arbacie.

Piwo Żiguli (nie mylić z Żigulowskim, to inna marka - gorsza!) to jedno z lepszych rosyjskich piw, o ile ktoś lubi miękki, niegorzki smak chmielnego napitku. W sklepach sprzedawane jest tylko Żiguli jasne, w butelkach/puszkach, i do niedawna myślałam, że innych jego wariacji nie ma. Okazuje się, że w firmowym lokalu Żiguli opcji jest do wyboru, do koloru (niefiltrowane, ciemne, przeznaczone tylko na eksport, czerwone). Oprócz piwa bar zaopatrzony jest w mnóstwo zakąsek do niego, w tym słynne, śmierdzące woble, kalmary, sucharki, grzanki i coś na większą posiadówę też się znajdzie. Ceny piw ~200 rubli za półlitrowy kufel. Jak za towar niedostępny w sklepach - opłaca się.

Wnętrze... To miejsce o wnętrze się nie troszczy, tu chodzi o co innego. O to na przykład, że lata lecą, restauracje i bary remontują się, żeby doścignąć nowoczesności, a knajpka Żiguli się nie zmienia. Podrapane stoły z wyrytymi inicjałami, miłosnymi wyznaniami... interier powali tylko tych, którzy lubią cofnąć się w czasie, do młodości, wypić piwko w takich swojskich, prostych warunkach. Żadnych tam 2-, 4-osobowych stolików ze świecznikiem pośrodku, a zamiast tego długie stoły i ławki, sprzyjające integracji. Bierzesz swoje piwo i szukasz wolnego miejsca na ławce. A ludzi mnóstwo, jedni wychodzą, drudzy wchodzą, i tak przez cały wieczór.

Jak zobaczycie taki widok, to wchodźcie bez zastanowienia!



Nawet na obiad można przyjść i niedrogo pojeść...


Polecam czerwone Żiguli, wszyscy dookoła zamawiali to samo, wiedzą, co dobre! Na zakąskę baranki, czyli obwarzanki (z solą)


Sprzedawczyni uprzedzała, że czerwone jest najmocniejsze. Prawda, bierze!


Galeria znamienitości...


Zobaczcie, kto tu był, miód i... piwo pił!


 Bo Żiguli na Arbacie to nie jakaśtam sobie knajpka, to miejsce, które trzeba odwiedzić ;)


Zdjęcia: własne

czwartek, 21 stycznia 2016

Rejs jachtem Radisson Cruise po Moskwie - czy warto?

Lubicie pływać statkiem? A jeść w restauracjach? Jeśli tak, to jako atrakcję w Moskwie polecam przepłynięcie się statkiem Radisson Cruise, może nie jest to rozrywka do cotygodniowego powtarzania, ale choć raz warto na pewno!

Statek startuje z dwóch miejsc: albo spod hotelu "Ukraina" (ul. Nabiereżnaja Tarasa Szewczenko), albo z Parku Gorkiego. Dziennie odbywa się kilka kursów, zarówno w ciągu dnia, jak i pod wieczór.

Trasa poniżej:

radisson-cruise.ru

Jest to nic innego jak pływająca restauracja. Całe wnętrze jest oszkolne, więc jedząc, podziwiamy widoki za oknem. A teraz o naszych wrażeniach z przepływu - czyli plusy i minusy.

Wybraliśmy się na ten przepływ 10 stycznia. Mróz, rzeka Moskwa zamarznięta. Pierwszy mankament - niełatwo trafić do przystani, z której odprawia się statek (my spod hotelu "Ukraina"), są to już bardziej obrzeża Moskwy, więc przed wyjazdem trzeba sobie dokładnie zaplanować, czym tam dojechać. My troszkę błądziliśmy, o mało nie spóźniliśmy się na wykupiony rejs, ale zdążyliśmy. Ceny przystępne: 700 rubli od osoby za klasę ekonomiczną, która w rzeczywistości jest całkiem elegancka, za klasę royal 1000 rubli, za VIP 1600. Śmiało można brać tą za 700. Od razu poprowadzono nas do stolika (przy oknie) i podano menu. Statek ruszył o czasie.

Jeśli chodzi o kartę dań, to ceny są wygórowane, a jakość w sumie nie zachwyca. Polecam tylko deser - strudel z wiśnią i jabłkiem, podany z gałką lodów waniliowych (z prawdziwą wanilią). Czasem na Grouponie jest do kupienia pakiet na rejs tym statkiem, kosztuje 2400 od pary, a wliczony w niego jest posiłek składający się z zakąski, dania głównego i deseru + lampki wina/szklanki soku. Chyba warto sobie taki kupić, my z przyczyn technicznych rozmyśliliśmy się i kupiliśmy zwykły bilet elektroniczny.

Wiadomo, że jeśli ktoś decyduje się na rejs po Moskwie, to główną atrakcją jest zobaczenie centrum stolicy. I tu się rozczarowaliśmy, bo reklamują się, że pływają cały rok, a w połowie trasy, tuż przed centrum, statek zawrócił i popłynął wolniutko spowrotem. Były te obiecane 2,5 godziny, ale trochę oszukane. Domyślam się, że ze względów technicznych/pogodowych, jacht ma zamontowany lodołamacz i całą drogę skutecznie rozwalał lód, ale jednak coś go powstrzymało przed przepływem do centrum. Szkoda. Jedna uwaga - chyba lepiej płynąć jak jest ciemno, wtedy Moskwa prezentuje się o wiele ciekawiej, pod względem nocnego oświetlenia stolica Rosji ma się czym pochwalić. :) My wybraliśmy taką porę, żeby akurat przy centrum zaczęło robić się ciemno, ale plan nie wypalił. Ciemno się zrobiło, ale zawróciliśmy!

Trochę rozmyte wnętrze




Widoki za oknem, w dzień i wieczorem


Chwile refleksji nad życiem...

Taka sobie panna cotta...

I bardzo smaczny strudel!!!!!

Taki sobie boeuf strogonov...

Za którego oddałam swoją bardzo taką sobie lazanię

sobota, 28 listopada 2015

Moskwa szykuje się na święta

Noworoczna Moskwa w fazie przygotowań. Centrum już prawie gotowe, trwają ostatnie prace dekoracyjne. Niebawem lodowisko przy Kremlu otworzy się dla miłośników łyżew, na razie tylko wygląda jak gotowe, ale jeszcze zamknięte. Za to ruszyły już lodowiska na WDNH i w Parku Gorkiego. Sławna bombka gigant przy Ochotnym Riadzie dziś wieczorem leżała jeszcze w dwóch częściach, niepodświetlona, sam szkielet, ale niebawem będzie już świecić, zachęcając przechodniów do noworocznych zakupów. Mimo tego, że Moskwa jeszcze nie jest w pełni gotowa na święta, już daje się poczuć ten specyficzny klimat, a udekorowane sklepy przepełnione są ludźmi. Dzisiejszy wieczór bardzo chłodny, na minusie, co jednak nie wypłoszyło spacerowiczów z Placu Czerwonego :)






Zdjęcia: własne

wtorek, 6 października 2015

Literackie Degustacje w Moskwie - smaczny event


Jeśli będziecie w październiku w Moskwie, to nie przegapcie eventu, który będzie się odbywał przez cały miesiąc w ramach Roku Literatury w Rosji - Literackich Degustacji. W ponad 30 moskiewskich restauracjach zlokalizowanych głównie w centrum miasta będziecie mogli poczuć się jak bohaterowie kultowych dzieł Puszkina, Bułhakowa, Tołstoja i innych, kosztując dań przygotowanych przez najlepszych szefów kuchni na podstawie opisów z ulubionych utworów rosyjskiej klasyki.

Każda restauracja będzie serwowała dania kuchni rosyjskiej z wybranego dzieła literackiego, więc warto poświęcić chwilę na zastanowienie, do której się udać.

Weźmy na przykład "Annę Kareninę". Udajemy się do restauracji Mark i Lew i zamawiamy zestaw z kolacji u Obłońskiego:

- serowa zakąska i kieliszek żytniego alkoholu, tzw. полугара, źródła podają, że napitek ten nie jest produkowany od 120 lat, jest to wino chlebowe o zawartości alkoholu 38,5%, pachnie żytnim chlebem i ma korzenny posmak - wśród silnych alkoholi nie doszukamy się niczego, co by choć trochę przypominało ten tradycyjny rosyjski napitek. Nie jest to ani wódka, ani nalewka, a całkiem inna kategoria wysokoprocentowego alkoholu, unikat. Jeśli Mark i Lew w ramach Kulinarnych Degustacji serwują gościom prawdziwy полугар, to szacuneczek.
- zupa Mari-Luiz z mięsnym pierożkiem z ciasta francuskiego
- rostbef

Pod ładnie zaprojektowanym menu widnieje fragment powieści pełniący rolę napędzacza apetytu.

Za zestaw z "Anny Kareniny" zapłacimy 2 tys. rubli.

Jako że w "Zbrodni i karze" raczej nic nie jedli, drugą moją ulubioną książką jest "Mistrz i Małgorzata". Moskwa już i tak kipi odniesieniami do tej powieści, ku uciesze fanów Bułhakowa, a tu aż trzy restauracje wzięły się właśnie za to dzieło. Popatrzmy na menu Kafe Czajkowskij.

- filet śledzia na toście z borodzińskiego chleba z czerwoną cebulą i zieleniną
- barszcz z wołowiną
- kotlet pożarski z tłuczonymi ziemniakami i sosem z borowików

Cena zestawu: 650 rubli. Całkiem przystępna! Pod menu jeszcze jeden napędzający apetyt fragment prozy.

Menu poszczególnych restauracji bardzo różnią się cenowo, niektóre są skromne, typowy obiad, inne bardzo bardzo syte i na cały wieczór biesiadowania (w Savvie szczególnie ekskluzywne, z deserem i butelką wódki za 4,6 tys. dla dwóch osób) lub bardzo wytworne, dla smakoszy.

Pełny spis uczestników festiwalu Literackie Degustacje (menu pod linkami):
Oficjalna strona festiwalu http://festival.russiancuisine.ru/.
Powyżej oficjalne logo festiwalu.


fOIL
Братья Стругацкие 
«Хромая судьба»
Посмотреть сет-меню
Queen V
Антон Павлович Чехов 
«Скучная история»
Посмотреть сет-меню

SAVVA
Владимир Сергеевич Филимонов 
«Обед»
Посмотреть сет-меню
Sixty
Владимир Алексеевич Гиляровский 
«Москва и москвичи»
Посмотреть сет-меню
Anatoly Komm for Raff House
Сергей Довлатов 
«Наши»
Посмотреть сет-меню
Вареничная №1
Александр Вертинский 
«Дорогой длинною…»
Посмотреть сет-меню
Дед 
Пихто
на Мясницкой
Николай Васильевич Гоголь 
«Мертвые души»
Посмотреть сет-меню
Денис Давыдовна Большой Семеновской
Николай Васильевич Гоголь 
«Повесть о том, как поссорились…»
Посмотреть сет-меню
Ермак
Владимир Алексеевич Гиляровский 
«Москва и москвичи»
Посмотреть сет-меню
Марк и Лев
Лев Николаевич Толстой 
«Анна Каренина»
Посмотреть сет-меню
На Мельнице
Михаил Евграфович Салтыков-Щедрин 
«Господа Головлевы»
Посмотреть сет-меню
Облака
Михаил Афанасьевич Булгаков 
«Мастер и Маргарита»
Посмотреть сет-меню
Обломов
Иван Александрович Гончаров 
«Обломов»
Посмотреть сет-меню
Панаехали
Аркадий Вайнер 
«Эра милосердия»
Посмотреть сет-меню
Панорама и Зимний Сад
Братья Стругацкие 
«Понедельник начинается в субботу»
Посмотреть сет-меню
Прожектор
Иван Сергеевич Шмелев 
«Небывалый обед»
Посмотреть сет-меню
Русские сезоны
Илья Ильф и Евгений Петров 
«Двенадцать стульев»
Посмотреть сет-меню
Siberia
Авдотья Яковлевна Панаева 
«Воспоминания»
Посмотреть сет-меню
Чемодан
Владимир Алексеевич Гиляровский 
«Москва и москвичи»
Посмотреть сет-меню
Честная кухня
Владимир Алексеевич Гиляровский 
«Москва и москвичи»
Посмотреть сет-меню
Chekhonte
Аркадий Вайнер 
«Эра милосердия»
Посмотреть сет-меню
BBcafe
Михаил Афанасьевич Булгаков 
«Собачье сердце»
Посмотреть сет-меню
Selfie
Василий Алексеевич Гиляровский 
«Москва и москвичи»
Посмотреть сет-меню
Поехали
Исаак Бабель 
«Детство. У бабушки»
Посмотреть сет-меню
Русское подворье
Аркадий Тимофеевич Аверченко 
«Роскошная жизнь»
Посмотреть сет-меню
Фаренгейт
Алексей Константинович Толстой 
«Князь Серебряный»
Посмотреть сет-меню
Царская охота
Булат Шалвович Окуджава 
«Свидание с Бонапартом»
Посмотреть сет-меню
Кафе Чайковский
Михаил Афанасьевич Булгаков 
«Мастер и Маргарита»
Посмотреть сет-меню
Кафе Чеховъ
Антон Павлович Чехов 
«Глупый француз»
Посмотреть сет-меню
Русская охота
Александр Васильевич Сухово-Кобылин 
«Свадьба Кречинского»
Посмотреть сет-меню
Бочка
Александр Сергеевич Пушкин 
«Евгений Онегин»
Посмотреть сет-меню
G.GRAF
Михаил Афанасьевич Булгаков 
«Мастер и Маргарита»
Посмотреть сет-меню



Z Moskwy do Polski przez Kaliningrad

Różne były moje i nasze wspólne drogi z Moskwy do Polski. Pierwsze szlaki przecieraliśmy przez Gdańsk, czyli Moskwa-Warszawa-Gdańsk (samolot...